Powrót na górę




Jurgen Klopp publicznie krytykuje FIFA. 'Jak nic się nie zmieni, to zabijemy tę piękną grę'

Juergen Klopp krytykuje piłkarski kalendarz. Jego zdaniem gra się zbyt dużo, co w konsekwencji może odbić się na zdrowiu piłkarzy i poziomie spotkań. Finał Ligi Mistrzów odbędzie się 1 czerwca. To nie będzie jednak koniec piłkarskiego sezonu - już pięć dni później reprezentacja Anglii zagra z Holandią w półfinale Ligi Narodów.

W meczu nowych rozgrywek może wystąpić aż jedenastu graczy Liverpoolu i Tottenhamu: Trent Alexander-Arnold, Joe Gomez, Jordan Henderson, Danny Rose, Kieran Trippier, Eric Dier, Dele Alli, Harry Winks, Harry Kane oraz Georginio Wijnaldum i Virgil van Dijk. Wielu z nich w ciągu ostatniego roku miało bardzo mało czasu na odpoczynek. Anglicy poprzedni sezon zakończyli późno ze względu na udział w mistrzostwach świata.

"- Kiedy mówiłem, że Liga Narodów nie jest dobrym pomysłem, wszyscy dziwnie na mnie patrzyli. A teraz w finale zagrają dwie drużyny z Anglii. Gdyby awansował do niego Ajax, problemy byłyby podobne. Jeśli nie zaczniemy lepiej dbać o piłkarzy, to zabijemy tę piękną grę" - ostrzega Klopp.

"- To nie jest oczywiście wina Garetha Southgate'a, czy innego selekcjonera reprezentacji, ale złego planowania. Jeśli nie uwzględnia się, że dwie czołowe drużyny Premier League mogą zagrać w finale Ligi Mistrzów, a wielu ich piłkarzy będzie jeszcze zaangażowanych w grę w Lidze Narodów, to jest to bardzo interesujące. Jak dalej będziemy działać w ten sposób, to będziemy zaskoczeni faktem, że odbędzie się następny mecz ligowy" - kpi Niemiec.

Klopp już w zeszłym roku krytykował pomysł utworzenia Ligi Narodów. Wtedy nazwał ją "najbardziej bezsensownymi rozgrywkami w świecie futbolu".

  • +20
  • :
  • 2-